Przegrywamy z Mazurem

RKS Ursus notuje pierwszą w tym sezonie porażkę. W spotkaniu 5. kolejki Decathlon IV Ligi Traktorki ulegają przed własną publicznością Mazurowi Karczew 0:2 (0:0). To koniec serii 11 meczów bez porażki u siebie.
Komentuje Trener Michał Kaleta:
Spotkanie z Mazurem Karczew najlepiej można podsumować słowami: „zmarnowane sytuacje lubią się mścić”. Mieliśmy poczucie, że to po naszej stronie była inicjatywa i większa liczba sytuacji bramkowych, jednak w piłce najważniejsze jest to, by swoje okazje zamieniać na gole.
Pierwsza połowa była zdecydowanie najlepszą w naszym wykonaniu w tym sezonie. Dobrze kontrolowaliśmy posiadanie piłki, kreowaliśmy kolejne sytuacje i długo utrzymywaliśmy się na połowie przeciwnika. Zabrakło jednak najważniejszego — kropki nad „i” w postaci bramki.
W drugiej części meczu straciliśmy gola po własnym rzucie rożnym. To sytuacja, z której musimy wyciągnąć odpowiednie wnioski. Stracona bramka nie zmieniła całkowicie obrazu spotkania, ale na pewno wybiła nas z rytmu. W kolejnych minutach momentami pojawiały się również nerwy, co nie pomagało nam w realizacji założeń.
Szkoda pierwszej porażki w sezonie, szczególnie biorąc pod uwagę przebieg spotkania.
Mam jednak nadzieję, że ta przegrana wyzwoli w zawodnikach sportową złość i dodatkową motywację, którą pokażemy już w najbliższym meczu w Przasnyszu. Mimo że nasz najbliższy przeciwnik przegrał wszystkie dotychczasowe spotkania w tym sezonie, na pewno będę przestrzegał przed dopisywaniem sobie łatwych punktów.
Skład wyjściowy:
Radzikowski, Karaban, Gorczyca, Pus, Danilewicz, Panasz, Kostyk, Banasiak, Rawa (C), Podpora, Makulski
Rezerwa: Rak, Buda, Orlov, Otabekov, Langowski, Kochaniak, Mazurek Sz., Kulesza

WYNIK: 0:2 (0:0)
Zobacz mecz ponownie >
RKS Ursus po bolesnej porażce u siebie, zajmuje 8. miejsce w tabeli z 8 punktami na koncie. Następne spotkanie rozegramy na wyjeździe w najbliższą sobotę 5 września o godz. 16:00. Rywalem podopiecznych trenera Michała Kalety będzie MKS Przasnysz. Trzymajcie kciuki i do zobaczenia w Przasnyszu!
RKS Team



